Działania profilaktyczne i kopia zapasowa.

Jak się domyślamy nie istnieją idealne zabezpieczenia przed utratą naszych danych osobistych. Nawet gdy posiadamy uchodzące za niezawodne systemy np. RAID ? dają bowiem one co najwyżej 99,9% pewności bezpieczeństwa naszych danych. Używając jednak na co dzień zwykłego, popularnego komputera PC, regularnie zachowujemy swoje dane na wydzielonej partycji dysku. Jest to rozwiązanie najprostsze jednak najmniej bezpieczne. Inną metodą jest trzymanie swoich danych na innych nośnikach na przykład na drugim dysku. Jednak bardzo tanim i bardzo łatwym i przy okazji dostępnym nośnikiem do archiwizacji stosunkowo niewielkiej ilości danych są płyty CD lub DVD. Podział dysku na partycje także pomaga i to w dużym stopniu – ustrzec się w tedy możemy utraty danych wskutek przykładowego wystąpienia błędu logicznego lub błędów systemu, wadliwej pracy czy nawet ataku wirusa. Jakie wnioski? Aby chociaż w minimalny sposób zminimalizować ryzyko utraty swoich danych, nie trzymajmy strategicznych danych na partycji systemowej czyli na tej, gdzie znajduje się zainstalowany system operacyjny. Chyba nie trzeba tłumaczyć, że jest ona najbardziej narażony na wszelkiego rodzaju usterki, które prowadzą do utraty danych. W przypadku, gdy najgorsze się stanie, czyli utracimy dane nie wolno stosować defragmentatora. Jego głównym zadaniem jest jednak scalenie rozrzuconych po dysku plików, aby znajdowały się w klastrach dysku. W momencie gdy utracimy prywatne dane w wyniku uszkodzenia systemu, nasz defragmentator uzna obszary te na dysku za wolne i nadpisze je innymi danymi, uniemożliwiając odzyskanie danych. Dlatego nie używajmy defragmentatora po utracie danych.

Objawy zbliżającej się awarii naszego dysku twardego.

Wymienione tutaj objawy mogą zapowiadać awarię naszego dysku twardego, a w konsekwencji utratę zapisanych informacji. W przypadku gdy nasz komputer ujawni wystąpienie przynajmniej jednego z objawów uszkodzenia, należy w trybie automatycznym utworzyć kopię zapasową danych zapisanych na dysku.

  1. Nasz dysk zaczyna pracować wolno, objawia się to tym, że wszystkie operacje wykorzystujące dysk jako. zapis pliku lub jego odczyt, zajmują coraz więcej czasu.
  1. Z dysku twardego wydobywają się hałasy. Przykładowo świstanie lub dźwięki przypominające mielenie lub skrzypienie i stukanie.
  1. Kolejnym objawem mogą być zaczynające się problemy z dostępem do danych na dysku. A Scandisk automatycznie uruchamia się przed uruchomieniem systemu w trybie skanowania dysku.

Podsumowując, w przypadku uszkodzenia dysku twardego poprzez uszkodzenie fizyczne, nie wolno otwierać jego obudowy. Dlaczego? Ponieważ zdjęcie obudowy dysku twardego musi się odbywać w pomieszczeniach do tego przystosowanych, inaczej grozi to bezpowrotną utratą danych lub drastycznym zmniejszeniem żywotności nośnika. Każdy dysk twardy produkowany jest w warunkach laboratoryjnych. A każdy nawet pojedynczy pyłek kurzu spowoduje uszkodzenie nawet kilkudziesięciu ścieżek dysku, na których zapisane są dane. Wyobrazić można sobie w ten sposób, jakie straty może spowodować kurz dostający się do wnętrza naszego dysku twardego. Bezpiecznie można ściągnąć obudowę tylko w odpowiednich do tego celu miejscach. Obudowy tego typu ściągane są w halach technologicznych producentów dysków twardych, czy w komorach profesjonalnych laboratoriów odzyskiwania danych.

Jeśli nie chcesz korzystać z usług takich firm jak krollontrack, Hddlaboratory, Lge czy innych oferujących odzyskiwanie danych – rób kopie zapasowe i dbaj o swój dysk

Author: admin

Share This Post On